Potrzeba zmiany, czyli jak zmienić pracę

W dzisiejszych czasach coraz bardziej pokutuje w nas przekonanie, że praca zawodowa jest ważniejsza niż nasz rozwój. Albo wręcz – że każda praca jest rozwijająca poprzez samo to, że jest pracą. Prowadzi to do sytuacji, gdy pracodawca bywa przekonany, że sam fakt możliwości pracy powinien być wystarczająco satysfakcjonujący dla pracowników. Co jednak, gdy nie znosimy pracy, a każdy poniedziałek wydaje się wyrokiem?

Poniedziałki to koszmar

Nie czarujmy się – olbrzymia część ludzi nie pracowałaby, gdyby nie była do tego zmuszona. Wynika to z prostej zależności; prace, które muszą zostać wykonane, niekoniecznie są tymi, które większość ludzi chciałaby wykonywać. Sprzedawców w supermarketach jest więcej niż osób, które chciałyby zostać sprzedawcą w supermarkecie. Co więcej – złe warunki pracy mogą zamienić nawet wymarzony projekt w koszmar.

Tak naprawdę nie ma znaczenia, co robisz. Jeśli pracujesz w złych warunkach i zarabiasz niewiele, taka praca szybko prowadzi do wypalenia. Przekonali się o tym boleśnie pracownicy takich sektorów jak produkcja gier wideo czy rysowanie komiksów na zlecenie dużych korporacji. Dla wielu z nich były to prace marzeń. Pracodawcy jednak wyszli z przekonania, że skoro mają ludzi, którzy chcieliby dla nich pracować, sam fakt możliwości pracy powinien wynagradzać im wszystko. Finalnie więc olbrzymia część pracowników wypaliła się szybko z powodu morderczych nadgodzin, narzuconego tempa, niewielkich pensji oraz znikomej kontroli nad finalnym wyglądem produktu. Marzenia o tworzeniu marki po prostu nie wystarczyły na długo.

 To ja… czy to oni

Jeśli myślisz nad zmianą pracy, warto określić, jaki masz dokładnie problem z obecną. W wielu przypadkach będzie to proste – przykładowo, jeśli jesteś zmuszony do pracowania za długo i nie masz czasu dla rodziny, przyczyna problemów jest dość jasna. Tak samo, gdy nie lubisz kolegów lub szefa, dostajesz jedynie powtarzalna projekty, pensja jest nieadekwatna do Twoich kwalifikacji. Jeśli sypiasz kiepsko i jesteś w ciągłym stresie spowodowanym pracą, zapewne szybko uda Ci się ustalić przyczynę takiego stanu.

Problemy, które wynikają z wewnątrz, są trudniejsze do zdiagnozowania. Być może brak motywacji i zmęczenie wynika nie z samej pracy, a natłoku obowiązków rodzinnych. W takim wypadku zmiana pracy pomoże jedynie, gdy będzie wiązać się z bardziej elastycznym grafikiem, lub wręcz jedynym sposobem na poprawę sytuacji będzie powierzenie części obowiązków mężowi bądź żonie. Tak samo na problemy zdrowotne, wliczając w to depresję, pomoże jedynie rozmowa ze specjalistą.

 

 Jak to zmienić? 

Zmiana pracy zmianie pracy nierówna. Najprościej mają osoby, które chciałyby „poziomo” zmienić pracę, a więc aplikować na to samo lub podobne stanowisko w innej firmie. Powody zmiany poziomej? Niska pensja, kiepska atmosfera w pracy.

Zmiana pionowa to z kolei awans rozumiany jako aplikacja na wyższe stanowisko w tej samej firmie lub innej. Często takie posunięcie wymaga podniesienia kwalifikacji, zdarza się jednak, że w dotychczasowej pracy wykonywaliśmy obowiązki poniżej swoich umiejętności. Zmiana pozioma najczęściej jest motywowana chęcią wyższych zarobków i mniej powtarzalnych obowiązków.

Jeszcze innym typem zmiany jest przebranżowienie lub założenie własnej firmy. Oba te posunięcia uznawane są za najbardziej ryzykowne, jednak również oceniane jako przynoszące największą satysfakcję.

Aby zmienić pracę, musisz najpierw określić swój cel. Niezależnie od tego, czy będą to wyższe zarobki czy możliwość realizowania pasji, cel pozwala rozpocząć planowanie zmian od podstaw.

Czy jestem w tym dobry i czy się nadaję?

Społeczeństwo w pewien sposób wymusza na nas posiadanie konkretnych planów już na poziomie szkoły średniej. Wtedy to wybieramy, czy będziemy uczyć się zawodu, czy przygotowywać do studiów. Już w liceum lub technikum trzeba mieć pojęcie, jakie przedmioty chce się zdawać na maturze, aby orientować się, na jaki kierunek studiów będziemy się rekrutować.

Problem w tym, że większość ludzi w wieku nastoletnim nie ma pojęcia, co chce robić w życiu. Zmuszeni są jednak do dokonania wyboru, a brak pomysłu na przyszłość oceniany jest jako brak ambicji i niedojrzałość. Z tego powodu wielu ludzi orientuje się, że nie chce pracować w wyuczonym zawodzie za późno. Czy jednak rzeczywiście? Ludzie często przebranżowują się nawet po pięćdziesiątce. Na drodze ku temu stoi jedynie wrażenie zmarnowania czasu z jednej strony i ogromu nauki z drugiej. Bierność jest zawsze kuszącym wyjściem, czy jednak rzeczywiście chcemy tkwić w zawodzie, który nie sprawia nam satysfakcji?

 

Idę… mój pierwszy krok

O ile nie znajdujesz się w naprawdę dramatycznej sytuacji i musisz natychmiast znaleźć nową pracę, opłaca się planować z wyprzedzeniem. Musisz zebrać wszystko, co pomaga w poszukiwaniu nowej pracy – od umiejętności po referencje i podszlifowane CV. Także oszczędności są niezwykle przydatne w trakcie poszukiwań.

Nade wszystko warto mentalnie przygotować się na poszukiwania oraz idącą za tym zmianę. Być może proces zmiany pracy będzie trwał dłużej, niż myślałeś – wyślesz sto, dwieście CV, pójdziesz na pięć rozmów kwalifikacyjnych, z czego przejdziesz jedną. Akurat tę, w której płacą mało i nie zapewniają dodatkowych benefitów. Pamiętaj, że jeśli masz zmienić pracę na gorszą, cały wysiłek nie ma sensu. W pewnej chwili może Ci się zacząć wydawać, że po piętnastu rozmowach zakończonych wiecznym „oddzwonimy do pana” powinieneś wziąć pierwszą ofertę, jaką znajdziesz. To jednak błędne rozumowanie. Skup się na własnym planie i potrzebach, które chcesz zrealizować za sprawą nowej pracy.

 

Znalazłem ale… jak zmienić pracę

Rezygnacja z kolejnej pracy nie jest porażką. Co prawda kiepsko wygląda w CV, jednak męczenie się ponownie na niedopasowanym stanowisku źle wpływa na Twoje samopoczucie i pewność siebie. Nie ma nic nagannego w tym, że jeśli znajdziesz nową pracę, po pewnym czasie zmienisz ją ponownie.

Grunt to uparcie dążyć do sytuacji, w której w końcu będziesz zadowolony ze swojego rozwoju zawodowego. Być może zajmie to trochę czasu. Możliwe, że brak odpowiednich ofert w okolicy zmusi Cię do przeprowadzki do większego miasta lub rozważenia innych możliwości – od Ciebie zależy, czy uznasz potrzebę rozwoju zawodowego za ważną na tyle, aby znaleźć sobie nowy dom.

Kluczem jest, aby stawiać na pierwszym miejscu siebie i własne potrzeby oraz przezwyciężyć lęk przed zmianą, zaniżoną samoocenę oraz niepokój związany z koniecznością przechodzenia rozmów kwalifikacyjnych oraz koniecznością odnalezienia się na nowym stanowisku.